Sobota, 28 stycznia 2012

Pardon

Poppolityka. Prawdy, emocje i pogłoski

Profil użytkownika:

Profil usunięty
Profil usunięty
Ilość odwiedzin: 2675

Ulubione blogi:

RSS

Blog użytkownika

Czwartek [ 7.05.2009, 19:55]
Amerykanie tylko czekają na modernizacje naszej armi.
Praktycznie każdy mieszkaniec USA jej chce i to widać zobaczcie sami

A jeśli nie pasi to warto posłuchać nieśmiertelnego Kazika.
Muza 10/10

A jeśli wolicie mroczniejsze klimaty to proszę.

No proszę druga wersja w wykonaniu..

25257622.gif


6 komentarzy

Poniedziałek [27.04.2009, 18:10]
Posłuchajcie tego może wreszcie nabierzecie szacunku do siebie oraz kraju
7d93a62a00081fa849f5d8e2
tnij.org/music,

h

9 komentarzy

Wtorek [21.04.2009, 17:49]

604f56910012a91749edeb8e
"Dzielni" chłopcy i dziewczęta z Frondy "demaskują" Michnika na podstawie nowego dodatku do Gazety:

Wyborcza na Wielkanoc ma nową propozycję - Święte Księgi. Znaleźć ją można nawet w świątecznym wydaniu Tygodnika Powszechnego. Poczet świętych ksiąg dla kanonistów z Czerskiej tworzą Biblia, Tora i Koran. Wszystkie trzy wrzucone do jednej skrzynki.

[...]

Paweł Lisicki w świątecznej Rz pisze, że Wielkanoc obnaża te złudne podobieństwa. Wiarygodność chrześcijaństwa opiera się na prawdziwości historycznego przekazu o Jezusie. Inni założyciele wielkich religii albo nie dokonywali cudów, albo były one w ich życiu nieistotne. Koran przykładowo, prawie w ogóle nie mówi o życiu Mahometa.

Wielkanoc i zmartwychwstanie Jezusa demaskują też równouprawnienie i pozorne podobieństwo wśród świętych ksiąg.

Paweł Lisicki idealnie trafia w gust czytelników Frondy, wystarczy poczytać komentarze, np. ten:

Jeśli ktoś faktycznie kupi i przeczyta wszystkie 3 i porówna to spoko, prawda Was wyzwoli. problem w tym że może nieliczna garstka przeczyta, a zdecydowana większość usłyszy hasło 3 święte księgi i będzie kojarzyć, że Biblia to tylko 1 z 3. ze jest to tylko jeden punkt widzenia, niekoniecznie lepszy. To jest celowe działanie, ogłupiające ludzi. Potem taki przeciętniak nie znający w ogóle różnic, będzie myślał, że nie ma znaczenia czy uznasz swoim Bogiem Jezusa, czy go odrzucisz, ważne że w coś wierzysz i masz swoją święta księgę p.s ciekawe czy Michnik jest Masonem, czy tylko ma pokrewne dążenia?? Wie ktoś coś na ten temat?

albo ten:

To pokazuje podstępność tej gazety,tam chyba wydaje sam antychryst.

albo ten demaskujące tłumaczenie biblii wydanej przez Wyborczą:

tłumaczenie jest momentami dziwne. Np. wszystkie fragmenty odnoszące się do bycia człowiekiem już w łonie matki zostały zreinterpretowane tak, że równie dobrze mogą się odnosić do życia już po urodzeniu.

Komentarz wyśmiewający do tego co wypisują paranoicy z forum Frony - zgodzicie się ze mną jest chyba zbędny - oni demaskują się sami. Przyznam, że ja na co dzień nie mam siły czytać Frondy - na szczęście pilnym czytelnikiem jest niestrudzony w demaskowaniu głupoty
21 komentarzy

Poniedziałek [20.04.2009, 21:18]
Pan Bond lubi se czasami pożartować to czemu nie ja, oto najlepsze kawały
86b011b80026c59249eccab5
Pewnemu księdzu zginął kanarek. Podczas niedzielnej mszy pyta on parafian:
- Kto ma ptaszka.
Wszyscy mężczyżni podnioszą rece.
- Nie o to mi chodzi. Kto widział ptaszka?
Teraz kobiety podnoszą rece.
Ksiądz juz lekko zirytowany:
- Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?
W tym momencie wszycy ministranci podnoszą ręce.
----------------------------------------------------------------------------
Na środku skweru stoi facet w garniturze i krzyczy:
- Precz z obłudą! Precz z pedofilią! Precz z...
Ktoś z tłumu słuchaczy się wychylił i krzyknął:
- Panie! Coś się pan tak tego kleru uczepił?!
---------------------------------------------------------------------------
Dwóch Żydów zwiedza Watykan, podziwiają przepych i bogactwo. Jeden mówi:
-Popatrz, a zaczynali od stajenki...
---------------------------------------------------------------------------
Jezus przechodząc przez pewną wioske, zauważył tłum ludzi kamieniujących kobietę.
- Dlaczego to robicie?
- Bo to ladacznica!
- Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem!
W tym monecie ktoś rzuca kamieniem. Na co Jezus z irytacją:
- Mamooo...!!!
---------------------------------------------------------------------------
Modlitwa na antenie Radia Maryja:
- Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa?
- Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów, kłamcówi złodziei...
no i za ojca dyrektora oczywiście.
---------------------------------------------------------------------------
Piorunochron na szczycie wieży kościelnej jest najlepszym dowodem na to, że wszyscy miewamy czasami wątpliwości.
---------------------------------------------------------------------------
Trzynastego dnia rejsu Noe zauważywszy swoich dwóch synów doszedł do wniosku, że chyba o czymś cholernie ważnym zapomniał.
---------------------------------------------------------------------------
Kasa przy łodzi organizującej przejażdżki łodzią po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarow.
- To strasznie duzo - dziwi sie zbulwersowany turysta.
- Owszem, ale to przeciez po tym jeziorze Jezus piechota chodzil!
- Nie dziwie sie, przy takich cenach!
---------------------------------------------------------------------------
Jak doszło do rozmnożenia ludzi na ziemi skoro Adam i Ewa mieli dwóch synów: Kaina i Abla, który został zamordowany?
---------------------------------------------------------------------------
Byłem na mszy...
Kobieta w ławce obok mnie zapaliła papierosa...
Gdy to zobaczyłem, to aż mi piwo wypadło z ręki...
---------------------------------------------------------------------------
Przed brama nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca.
- Ale czemu tak? - Pyta ksiądz.
Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali,
a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.
---------------------------------------------------------------------------
Kobieta spowiada się u proboszcza:
- Prosze księdza, pod czas ostatniej wycieczki przy parafialnego kółka kulinarnego razem z koleżankami piłyśmy i uprawialiśmy seks.
Na co oburzony ksiądz uderzając w konfesjonał odpowiada:
- K*rwa, jak jest fajna wycieczka to mnie nigdy nie biorą!
---------------------------------------------------------------------------
Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
- Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
- Oczywiście!
- Czy może go podnieść?
- Bóg jest wszechmocny!!
- A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?
---------------------------------------------------------------------------
Przychodzi parafianin do księdza i mówi:
-Proszę księdza może mnie ksiądz wyspowiadać bo bardzo zgrzeszyłem?
-No dobrze synu. Mów co złego zrobiłeś?- odpowiada ksiądz.
-Poszedłem do innej parafii i zgwałciłem tam księdza.
Ksiądz na to:
-Ile razy mam powtarzać że tu jest twoja parafia!
---------------------------------------------------------------------------
Po jeziorze Genezaret Jezus chodzi po falach. Piotr widząc to, chciał pobiec na spotkanie Mistrza i wyskoczył z łodzi. Oczywiście zaczął tonąć.
- Mistrzu, ratuj!!! - woła zrozpaczony.
- Po palach głupku, po palach!!! - woła Mistrz.
---------------------------------------------------------------------------
Ksiądz, pastor i rabin dyskutują, od kiedy zaczyna się ludzkie życie.
Ksiądz:
- Ludzkie życie zaczyna się od połączenia się komórki jajowej z plemnikiem.
Pastor:
- Ludzkie życie zaczyna się od zagnieżdżenia się zygoty w macicy.
Rabin:
- Ludzkie życie, panowie, zaczyna się, jak pies zdechnie, a dzieci dorosną i pójdą sobie z domu...
---------------------------------------------------------------------------
Księdzu ginęła mąką. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
- Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
- Co ksiądz mówi?
- Kto mi mąkę kradnie?
- Tu nic nie słychać. - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek.
- Rzeczywiście, tu nic nie słychać.
---------------------------------------------------------------------------
Młody ksiądz trafił na swoją pierwszą parafię. Kiedy miał zacząć spowiadać proboszcz powiedział:
- Jakbyś miał jakieś kłopoty to wal do mnie, chętnie ci pomogę.
Pierwsza spowiedz poszła normalnie bez jakichkolwiek problemów - babcia dostała za pokutę dwie zdrowaśki. Drugą osobą do spowiedzi była 25 letnia dziewczyna:
- Proszę księdza robiłam to z moim sąsiadem po francusku.
Wikary wpadł w zakłopotanie bo nie wiedział jaką pokutę ma zadać. Pobiegł więc do proboszcza:
- Ile się daje za robienie tego po francusku?
- Ja daję 200 zł ale możesz się targować...
---------------------------------------------------------------------------
Ksiądz przed kazaniem polecił w pierwszym rzędzie usiąść dziewicom, w drugim rzędzie kobietom, które nie zdradziły swojego męża, w trzecim tym, które zdradziły raz, w czwartym dwa razy, w piątym...
- Słyszałaś ten dowcip??
- Nie..
- Musiałaś stać za daleko!!!
---------------------------------------------------------------------------
Dzwonek do drzwi.
- Dzień dobry, jesteśmy świadkami Jehowy...
- Ooo, a co to, on się żeni?
---------------------------------------------------------------------------
Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce:
- Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową!
Ksiądz szepce do kościelnego:
- Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie!
Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego:
- Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Jezus idzie do wojska.
---------------------------------------------------------------------------
Ksiądz pyta Jasia na spowiedzi:
- Czy wiesz, ze zgrzeszyć można również myślami?
- Wiem ale to już nie to samo proszę księdza.
---------------------------------------------------------------------------
Chodzenie do kościoła sprawia, że jesteś katolikiem, tak samo jak spanie w garażu sprawia, że jesteś mechanikiem.
---------------------------------------------------------------------------
Katolik, baptysta i mormon przechwalali sie ktory z nich ma wieksza rodzinę.
- Mam czterech synów i moja zona oczekuje kolejnego dziecka - mówi katolik. - Jeszcze jeden syn i będę miał drużynę koszykówki.
- To nic - mówi baptysta. - Mam dziesięciu synów a moja żona jest w ciąży z kolejnym dzieckiem. Jeszcze jeden syn i będę miał drużynę piłkarską.
- Biję was obu - odpowiada mormon. - Mam 17 żon. Jeszcze jedna i będę miał pole golfowe.
---------------------------------------------------------------------------
Kraków, II wojna światowa, ofensywa wojsk Koniewa. Niemcy w popłochu opuszczają miasto. Karol Wojtyła z pistoletem goni jakiegoś młodego Niemca w mundurze Wehrmachtu. Ten ucieka, potyka się, pada. Karol Wojtyła celuje do niego z pistoletu.
- Zapłacisz za swoje zbrodnie, kanalio!
- Nicht schiessen! Nicht schiessen! - krzyczy Niemiec.
Karol Wojtyła jednak jest nieubłagany. Już, już miał nacisnąć cyngiel, gdy wtem z nieba zstąpił anioł i chwycił go za rękę.
- Oszczędź tego człowieka, Karolu! - krzyczy - On ma zostać papieżem!
- Po moim trupie!!! - woła na to Karol Wojtyła.
---------------------------------------------------------------------------
Dlaczego Piotr zaparł sie Jezusa?
- Bo mu uzdrowił teściową.
---------------------------------------------------------------------------
Zmarł Papież. Idzie do nieba i staje przed niebieskimi wrotami. Puka. Otwiera się małe okienko a w nim święty Piotr.
- Kto tam
- Papież
- Czego?
- Jak to? Chcę wejść.
- Sekundę, sprawdzę na liście.
Mija parę chwil...
- Papież? Nie ma Papieża na liście. Nie możesz wejść.
- Jak to nie ma? Byłem papieżem na ziemi. Sprawdź. Może Jan Paweł II jest na liście...
Mija znów chwila...
- Hmmm. Nie ma.
- A Karol Wojtyła ?
- ......... Nie ma
- To jakiś cyrk. Papieża nie ma na liście ? Zapiżdżaj po szefa! Mija znów chwila...
Schodzi Jezus.
- Tak słucham? O co chodzi?
- Byłem papieżem na ziemi, CHCĘ WEJŚĆ DO NIEBA !
- Papież, Jan Paweł II, Karol Wojtyła. Hmmm nie ma na liście... Nie możesz wejść.
- To niemożliwe. To niemożliwe. Zaraz zwariuje...
Wtedy Jezus:
- Spokojnie Karol. MAMY CIE...!!!
---------------------------------------------------------------------------
Bóg stwierdził, że Adamowi się nudzi i postanowił coś temu zaradzić. Zwraca się zatem do Adama:
- Adamie. Widzę, że ci się nudzi. Postanowiłem. Stworzę ci istotę. Istotę, która będzie piękna, mądra i inteligentna. Cudowna, miła, będzie ci służyć i wspierać cię. Jednym słowem, stworzę ci istotę idealną!.. Ale musisz mi oddać swoją nogę..
- Nogę?!.. A co dostanę za żebro?
---------------------------------------------------------------------------
Wszedł Szatan - i stała się ciemność. Wszedł Jezus - i stała się jasność. Znowu wszedł Szatan - i znowu stała się ciemność. I znowu wszedł Jezus - i stała się jasność. Nagle wchodzi Bóg i mówi: - Panowie, odpier*.*cie się od tego wyłącznika.
Jeżeli jeszcze wam mało to proszę tu jest reszta
tnij.org/reszta_kawalow
23 komentarze

Wtorek [14.04.2009, 20:59]
Koniecznie oglądnijcie tenże pokaz

22e463ad002679ec49e4de4c

Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy,
Starość u kresu dnia niech płonie, krwawi;
Buntuj się, buntuj, gdy światło się mroczy.

Mędrcy, choć wiedzą, że ciemność w nich wkroczy -
Bo nie rozszczepią słowami błyskawic -
Nie wchodzą cicho do tej dobrej nocy.

Cnotliwi, płacząc kiedy ich otoczy
Wspomnienie czynów w kruchym wieńcu sławy,
Niech się buntują, gdy światło się mroczy.

Szaleni słońce chwytający w locie,
Wasz śpiew radosny by mu trenem łzawym;
Nie wchodźcie cicho do tej dobrej nocy.

Posępnym, którym śmierć oślepia oczy,
Niech wzrok się w blasku jak meteor pławi;
Niech się buntują, gdy światło się mroczy.

Błogosławieństwem i klątwą niech broczy
Łza twoja, ojcze w niebie niełaskawym.
Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy.
Buntuj się, buntuj, gdy światło się mroczy.
W chrześcijańskiej wierze niema żadnego sensu.
Oto słowa elit z tamtejszych czasów kiedy to chrześcijaństwo dopiero co raczkowało.
60285c38000c435649e4dde6

Śmiertelny zabobon" Tacyt. Nowa wiara jest przewrotnym, absurdalnym zabobonem" Pliniusz. Jeśli więc przywódcy ludu byli takimi ignorantami i naiwniakami, to co można powiedzieć o szarych masach?Lecky pisze że pod względem edukacji był to okres ciemnoty jakiej nie znała dotąd historia". Do ich gmin należeli głównie ludzie biedni i niewykształceni, odczuwający jakąś wewnętrzną potrzebę przyjęcia ewangelii; ludzie, których niska pozycja społeczna była czymś co najczęściej wytykali im ich wrogowie żywiący wyraźną niechęć do tej nowej religii" pisał G.P. Fisher. Celsus z kolei mówił o nich Tylko plebs, prostacy, głupi niewolnicy, kobiety i dzieci dają się na tę wiarę nawrócić", oraz Prostackie, służalcze masy, które dotąd były niemal zupełnie lekceważone przez ludzi naszej greko-romańskiej kultury, wdarły się na scenę naszego życia". Hodges pisał na temat Celsusa: Miał do nich niechęć za ich ubóstwo i ignorancję. Robili wrażenie zarozumialców i impertynentów, którzy chcieli być nauczycielami, chociaż nigdy nie chodzili do szkoły". Nie będę siedział w zgromadzeniu na którym gęsi i żurawie bełkotliwie ujadają jedne na drugich" Św. Grzegorz Nazianzus. Wielu chrześcijan (zapewne pod wpływem listów Pawła dop. tłum.) zaczęło zabawiać się spirytyzmem i magią pochodzącą z greckich misteriów, przez co wielu z nich zbzikowało i nie odzyskało dotąd równowagi i trzeźwości psychicznej" G.R.S. Mead. Oberwało im się nieźle. Pełno nieszczęść spadło na nich w postaci wojen i prześladowań" pisał dalej Lecky. Pierwsi chrześcijanie byli ludźmi których arogancja była wprost proporcjonalna do ich ignorancji" Massey. A Julian, który starał się znaleźć sposób na obudzenie ich z głupoty, załamał w końcu ręce i powiedział: ...najdziksze bestie nie zachowują się często tak drapieżnie wobec ludzi jak chrześcijanie wobec siebie nawzajem." Innym znów razem powiedział: nie ma bardziej dzikiej bestii niż rozgniewany teolog". Zabobon pusty i szalony" Swetoniusz. Wszystkie te fakty nasi apologeci zakamuflowali, a nasi wprowadzeni w błąd kaznodzieje, nauczyciele, dramaturdzy i scenarzyści prezentują tych pierwszych chrześcijan jako święte stadko, walczące i umierające za jedyną
prawdziwą wiarę. Zaś tych prawdziwie świętych prezentują jako ciemnych pogan. Współczesny wciąż nie zorientowany w temacie świat traktuje te opinie jako pogański bunt przeciwko światłości świata", nie wiedząc, że były one w istocie ostrzeżeniami i przepowiedniami duchowej klęski nas wszystkich. Widzimy więc, że pierwsi chrześcijanie byli prześladowani nie za głoszenie dobrej nowiny, lecz za odgrzebywanie starych absurdów, starych mitów i okrywanie ich płaszczykiem historii. Pojawił się któryś już z kolei Syn Boży", poczęty i narodzony w sposób cudowny z dziewicy, jako trzecia cześć Trójcy i wędrowny kaznodzieja z Galilei. Nic dziwnego że Porfiriusz nazwał to bezczelnym, barbarzyńskim bluźnierstwem". Jednak banda fanatyków zwanych chrześcijanami domagała się uznania takiej religii, co dla wielu współczesnych było czymś równoznacznym z nawrotem do ciemnoty z okresu przedpotopowego.

Nie powinno było dojść do tego, ale niestety doszło. Noc kulturowa ogarnęła całą Europę. Wielowiekowy dorobek mędrców potępiono i spalono publicznie ich księgi światłość świata" zatriumfowała, a oko rozumu oślepło.

A co się tyczy spraw seksu, wiemy że zdaniem wielu religiantów ta masowa produkcja" ma odbywać się na prawym łożu, w przeciwnym razie jest grzechem. Tylko słowa księdza wybełkotane podczas ceremonii ślubnej czynią grzech cnotą. Jeśli seks ma służyć tylko prokreacji (według prawa Bożego), to dlaczego pożądanie seksualne budzi się w człowieku milion razy w jego życiu? Jeśli stosunki cielesne mają odbywać się tylko w łożnicy małżeńskiej, to dlaczego popęd seksualny rozwija się w wieku dwunastu, a nie dwudziestu lat. Właśnie ten za młody, jak na naszą obyczajowość wiek, jest męką i tragedią naszej młodzieży i cywilizacji. U niektórych, ów popęd seksualny jest tak silny, że czyni z młodego człowieka mordercę i gwałciciela. Takie przestępstwa oczywiście nazwiemy złem, ale na źródło z którego one pochodzą nie powiemy nigdy marnego słowa.

Paweł oburza się w swoich listach na zmysł ciała" jako źródło zła i pożądliwości. Ale żaden święty jakoś nie zrozumiał dotąd, że wola ciała jest to w istocie wola Boża. Seks jest to kosmiczna żądza działająca w człowieku, astralne źródło pożądania przyjmujące formę biologiczną. W sferze natury, biologicznego życia, właśnie ono jest stwórca", a jedynym celem tej siły jest płodzenie, rozmnażanie się, i to za wszelką cenę. A to, czy akty jakie towarzysza temu rozmnażaniu odbywają się na prawym lub nieprawym łożu, najmniej tego stwórcę" obchodzi.

Uczono nas,że stworzona materia jest zła, ale jej Stwórca jest istotą dobrą, nieskończoną i wszechobecną, że jest On sprawiedliwy i że sprawiedliwość rządzi wszechświatem. Co za nonsens! We wszechświecie nie panuje żadna sprawiedliwość. Panują w nim tylko bezwzględne prawa. Nie ma też w nim wszechobecnego dobra, tylko ponure, bezkresne galaktyki. Cokolwiek istnieje, istnieje tylko z konieczności, a nie ze zrządzenia świętej Opatrzności; a wszystko co żyje cierpi, z powodu prawa nieświętej Przyczynowości. Nasz świat jest pełen cierpienia, tragedii, chorób i kataklizmów, a my wciąż szukamy przyczyny tego status quo, słusznie odrzucając wyjaśnienia oferowane nam przez religie.

W opowieści o kuszeniu Jezusa zawarte jest coś, na co warto zwrócić uwagę. Czytamy tam że szatan zaoferował Jezusowi świat i wszystko co w nim się znajduje. Ale jak mógłby zaproponować mu taki towar" gdyby nie był jego właścicielem? W tym właśnie tkwi sedno sprawy. Szatan to właśnie materia i cała jej energia. Cała ta opowieść to po prostu alegoria potwierdzająca nasze podstawowe założenie, a mianowicie, że nieożywiony świat materii wraz ze swoją energią pełni rolę dominującą, że genetyczna świadomość jest nieczynna i uśpiona".

Jedyną świadomością" tutaj jest coś, coma charakter epigenetyczny, ale jak widać, to coś" jest wciąż niezdolne do kontrolowania tych okrutnych, niszczycielskich mocy. Tylko w taki sposób można wytłumaczyć dlaczego nasz urojony Bóg miłości i litości patrzy obojętnie jak te siły niszczą nas, istoty ludzkie.

Ani chrześcijaństwo jako religia, ani Kościół nie datują się od tak zwanych czasów Jezusa", a nawet od I wieku n.e. Są to dzieła kapłanów z III i IV wieku, którzy kreując je, czerpali całymi garściami ze źródeł pogańskich aby doprowadzić je do tego czym są one dzisiaj. Fakt, że to wszystko oparte było na nieznajomości ezoterycznego sensu treści tych materiałów źródłowych świadczy o poziomie inteligencjiautorów tych dzieł. Warto za
16 komentarzy

Niedziela [12.04.2009, 18:57]
9c611ba6001df29e49e2187b
Czyż metody pana Gosiewskiego jak choć fundowanie peronu na Włoszczowej różnią się od filantropijnych działań pana Al Capone
14 komentarzy

Sobota [11.04.2009, 17:47]
Według ciebie ktoś choćby taki jak Mikke który zamiast Konserwatysty byłby za wolnością obyczajową a przy okazji za zniesieniem podatku.
Taki liberał chciałby zastąpić podatek dopochwowy liniowy czy progresywny podatkiem  pogłównym a także sprywatyzować wszystko prócz wojska i policji a przy okazji zalegalizować broń, narkotyki, aborcje itp to ma być lewak.
A taki ONR chciałby narodowy socjalizm to nie miałby być lewak czy Rosyjska czarna komuna.
Zero logiki ps_ie jeden  lecz się, lecz chory człowieku
7 komentarzy

Sobota [11.04.2009, 15:14]
Niech ktoś mi to wytłumaczy kim jest smok5?...
2b64f73a001ac51649e096fc
i to

04d44e85001f27ac49e0971f
Po prostu no comments

19 komentarzy

Czwartek [ 9.04.2009, 17:43]
Tytuł jest zarazem wstępem do tematu a więc czas start.
5 ludzi różnych narodowości zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków. Który z nich hoduje rybki?

1. Norweg zamieszkuje pierwszy dom
2. Anglik mieszka w czerwonym domu.
3. Zielony dom znajduje się bezpośrednio po lewej stronie domu białego.
4. Duńczyk pija herbatkę.
5. Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów.
6. Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille.
7. Niemiec pali Marlboro.
8. Mieszkaniec środkowego domu pija mleko.
9. Palacz Rothmansów ma sąsiada, który pija wodę.
10. Palacz Pall Malli hoduje ptaki.
11. Szwed hoduje psy.
12. Norweg mieszka obok niebieskiego domu.
13. Hodowca koni mieszka obok żółtego domu.
14. Palacz Philip Morris pija piwo.
15. W zielonym domu pija się kawę.

Zakłada się, że domy ustawione są w jednej linii (1-2-3-4-5), a określenie "po lewej stronie" w punkcie 3. dotyczy lewej strony z perspektywy naprzeciw tych domów (tj. dom o numerze n jest bezpośrednio po lewej stronie domu
Rozwiążcie to samodzielnie a będziecie kimś, a zapomniałem ściągalstwem gardzę
41 komentarzy

Wtorek [ 7.04.2009, 17:48]

Uchwalenie przez UNCHR (Komisja Praw Człowieka ONZ) rezolucji przeciwko zniesławianiu zaproponowanej przez Organizację Konferencji Islamskiej jest bez znaczenia niemniej spowoduje okrzyki głębokiego oburzenia zwolenników wolności na całym świecie. To kolejny odcinek niesławnej historii coraz bardziej nieistotnej organizacji, która wydaje się zajmować wyłącznie handlem korzyściami, uchwalaniem niewykonalnych rezolucji i oferowaniem nieznośnym pedantom okazji do narzekań na Amerykę i Europę.

Sporządzona przez pakistańską delegację rezolucja wzywa państwa do zapewnienia ochrony przed aktami nienawiści, dyskryminacji, zastraszania i przymusu, które wynikają ze zniesławienia religii i podżegają do religijnej nienawiści w ogóle. Zasadniczo jej znaczenie umniejsza prosty fakt, że większość z 23 krajów głosujących za jej uchwaleniem to narody muzułmańskie. Jedenaście, w większości zachodnich, krajów było przeciwko rezolucji, a trzynaście, włączając Indie, wstrzymało się od głosu. Stany Zjednoczone nie brały udziału w głosowaniu, bo nie są członkiem rady.
03a123d10007384e49db7637
Według pakistańskiego ambasadora Zamira Akrama zniesławianie religii jest przyczyną , która prowadzi do podżegania do nienawiści, dyskryminacji i przemocy wobec ich wyznawców. Są to oczywiste brednie. To tak jakby twierdzić, że kwestionowanie jakości pracy w General Motors jest przyczyną wypadków samochodowych. Jeżeli religie, w szerokim rozumieniu, są produktami kultury, to fakt, że czasami się je zniesławia (czyt.: krytykuje) może mieć więcej wspólnego z kontrolą jakości niż z podstępnymi intencjami ich krytyków. Przeniesienie przyczyn religijnej przemocy i nienawiści z źródła na ich krytyków jest standardową taktyką, zalatującą zapaszkiem Podręcznika ofiary , który możesz kupić w lokalnej księgarni Dyskurs i Czarodziejskie Miotły.

Zanim zarzucicie mi fałszywą analogię użytą w poprzednim paragrafie (znam różnicę między religią i buickiem), pozwólcie mi podać jeden dobry powód, dla którego nie powinno się traktować rezolucji UNCHR poważnie.

Elementami religii są język, praktyka i wiara. Elementy te, jeżeli są niegroźne w skutkach, są prywatną, wspólną sprawą wyznawców danej wiary. Ponieważ jednak religia jest praktykowana w kontekście społecznym, jej wpływ na własnych wyznawców oraz na niewierzących, którzy odrzucili jej doktryny, nie jest wyłącznie jej własną sprawą. Mówiąc głównie o zachodniej, demokratycznej mentalności religie nie mają prawa zmuszać do wiary. Nie mają prawa zabijać (stale zmieniających się) wrogów Pana Boga. Nie mają prawa ubiegać się o ochronę prawną (ani też o stosowną rezolucję UNCHR) dla poglądu, że religia ma inny status niż pozostałe instytucje takie, jak banki, organa ustawodawcze, związki zawodowe, które nie ubiegają się o wyłączenia spod ośmieszania. Niezależnie od jakiegokolwiek ustawodawstwa dotyczącego ustanawiania i funkcjonowania takich instytucji, nie posiadają one praw, tak jak słowo to jest definiowane przez ONZ i inne organy konstytucyjne. Religie, jako instytucje społeczne z członkami płacącymi składki, i (mniej lub bardziej) mającymi wspólny światopogląd i praktyki, nie mają praw.

Twierdzenie, że religia ma prawo do specjalnej ochrony, ponieważ należy do innego gatunku instytucji społecznych, opiera się na wierze, że religia skupia się na sprawach transcendentnych, a obiekt jej kultu jest wzniosły. Ale jest to doktryna należąca do wiary i sumienia, a nie do społeczeństwa. Sam wzrost znaczenia jakiejkolwiek religii chrześcijańskiej, islamskiej, czy innej przyszłej konkurującej wiary bez wątpienia przyczyniłby się do zamącenia istotnego rozróżnienia między religią a społeczeństwem (historia miała wiele razy do czynienia z równoczesnym rozrostem religii i instytucji państwowych). Stały postęp w kierunku praw człowieka jest zależny od zachowania przejrzystej różnicy. Idea powszechnych praw człowieka (podobnie jak idea globalnej społeczności) jest jedynie współczesną formą nominalizmu, oczywiście, ale przynajmniej działa na rzecz wspierania wspólnoty obywatelskiej ludzkiej wspólnoty która niezależnie od wzrostu lub spadku znaczenia poszczególnych wspólnot lub specjalnych interesów, otacza ją i ideologicznie wznosi się ponad nią. Żydowskie królestwa, chrześcijaństwo i światowa Umma, jakkolwiek liczne i silne te religijne związki były lub będą, są uparcie partykularne w relacji do współczesnego rozumienia cywilnej wspólnoty globalnej. Upokarzająca porażka Organizacji Narodów Zjednoczonych w tej sprawie nie daje przekonującego argumentu, dlaczego idea uniwersalnych wartości deprecjonuje twierdzenie, że religie mają specjalny status.

Religie nie zajmują przestrzeni sacrum, ale przestrzeń rzeczywistą uznawaną za sacrum. Języki, jakich używają, czy to arabski, łacina, sanskryt lub urdu, są ludzkimi językami, które równie dobrze mogą służyć liturgii, poezji lub nawoływaniu do zamieszek i mordów. Praktyki, do których zachęcają od radosnych śpiewów zielonoświątkowców do żałobnych requiem znajdują swe wyjaśnienie wewnątrz życia religijnej wspólnoty: nikt poza grupą nie jest zobowiązany do uznania ich za interesujące, wzruszające, bogate lub prawdziwe. Kiedy nazywa się je nieistotnymi, zacofanymi, nachalnymi lub szkodliwymi, zadośćuczynienia dla religijnej wspólnoty nie należy doszukiwać się w ochronie prawnej prywatnego systemu wierzeń. Oksymoroniczna ofiarologia musi zostać odrzucona: podkładanie bomb w klinikach przez katolików sprzeciwiających się aborcji i zabijanie muzułmanów podczas modlitwy przez muzułmanów innego odłamu w Jamrud nie są przykładami wolności słowa. To nie jest dyskusja. To nie jest poszukiwanie wyższego dobra. I z pewnością nie jest to powodowane przez zniesławiaczy. Czymkolwiek był 11 września, z pewnością nie był to prywatny czyn lub przykład wolności słowa. Był to liturgiczny akt skierowany przeciw niewinnym ofiarom. Prawdziwe ofiary. Profanacja religii jest opcją dla jej wyznawców, nie dla tych, których śmieszy doktryna rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii. To opcja dla papieży, którzy głoszą tandetną naukę i dla mułłów, którzy wykrzykują banały podczas piątkowych modłów.

Domaganie się uznania za ofiarę zawsze było bardzo atrakcyjne: pierwsi chrześcijańscy apologeci byli mistrzami tej sztuki: Im bardziej nas gnębisz, tym bardziej rośniemy w siłę, prawił drwiący Tertullian do nie słuchającego go cesarza. Krew naszych męczenników jest ziarnem, z którego wyrasta Kościół. Należy jednak oddać chrześcijanom sprawiedliwość nadstawiali policzek i, jak mi wiadomo, ani razu nie domagali się ustawy przeciwko zniesławieniu od rzymskiego senatu. Ich zniesławiacze, od Kelsosa po Marka Aureliusza, byli złotouści i przekonujący. A ich narzędziem były argumenty. I jeszcze jedna rzecz: w ostatnim stuleciu przemoc spowodowana religią znacznie przewyższyła, jeśli chodzi o liczbę zabitych i popełnione okrucieństwa, wszystko, czego byliśmy świadkami w starożytności. Nabijcie tę fajkę rezolucją ONZ zanim ją zapalicie.

W dłuższej perspektywie rezolucja będzie promowana przez tych, którzy ją uchwalili, a którzy wspierają mentalność ofiary, że problemem religii są ludzie, którzy jej nie lubią. (Jest wielce mówiące, że 13 krajów wstrzymało się od głosu, tchórzliwie niezdecydowani, co myśleć lub w co wierzyć, albo co bardziej prawdopodobne nie chcący obrazić muzułmańskich sponsorów lub zachodnich przeciwników). Należy zwrócić uwagę na zdumiewającą niezdolność Organizacji Narodów Zjednoczonych do pogodzenia jej promowania praw człowieka z nowym rachunkiem, który widzi religię, jako posiadającą prawa człowieka. Nie posiada. Zakazy antykoncepcji, zamachy bombowe, kamienowanie i ścinanie głów, małżeństwa niepełnoletnich, obrzezywanie kobiet, likwidacja prawa cywilnego i prawa do nauki dziewcząt oraz kobiet religia ma wiele do powiedzenia na te tematy. Skandaliczne jest to, że teraz ONZ nadało patyny szacowności idei, iż moralne oburzenie jest tylko prawem tych, których uczucia religijne ucierpiały.
źródło
www.racjon
23 komentarze
« Następne Oglądasz 1–10 z 11

Ostatnie komentarze

© Pardon 2006-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie tagi | Kontakt | Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. | FAQ

używane auta, nieruchomości ogłoszenia, RTV - telewizory, kamery wideo, AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe, notebooki, laptopy, biustonosze, perfumy, buty damskie, bielizna damska